10 lipca 2017

[26] Kasacja - recenzja


Cześć!
Witam w kolejnym poście! Znów na blogu nastał mroźny klimat, bo recenzja kolejnego Mroza - tym razem "Kasacja". Zapraszam!



Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Kryminał sensacja Thriller.

Manipulacje, intrygi i bezwzględny, ale też fascynujący prawniczy świat…
Syn biznesmena zostaje oskarżony o zabicie dwóch osób. Sprawa wydaje się oczywista. Potencjalny winowajca spędza bowiem 10 dni zamknięty w swoim mieszkaniu w towarzystwie ciał zamordowanych osób.
Sprawę prowadzi Joanna Chyłka, pracująca dla bezwzględnej, warszawskiej korporacji. Nieprzebierająca w środkach prawniczka, która zrobi wszystko, by odnieść zwycięstwo w batalii sądowej. Pomaga jej młody, zafascynowany przełożoną, aplikant Kordian Oryński. Czy jednak wspólnie zdołają doprowadzić sprawę do szczęśliwego finału?
Tymczasem ich klient zdaje się prowadzić własną grę, której reguły zna tylko on sam. Nie przyznaje się do winy, ale też nie zaprzecza, że jest mordercą.
Dwoje prawników zostaje wciągniętych w wir manipulacji, który sięga dalej, niż mogliby przypuszczać.



Jeżeli jeszcze nie zauważyliście rok 2017 jest dla mnie rokiem Remigiusza Mroza! Zamierzam przeczytać większość książek tego autora, bo raczej nie uda mi się przeczytać wszystkich - panie Remigiuszu, to niemożliwe! - Oczywiście następna w kolejce "Czarna Madonna", zamówiona w przedsprzedaży i mam nadzieję, że akcją nie będzie ustawać temu thrillerowi prawniczemu. Zanim zacząłem moją jakże wspaniałą przygodę z tym właśnie autorem nie pomyślałbym, że zostanę wiernym fanem polskiej literatury, a tym bardziej polskiego kryminału, o thrillerze prawniczym już nie wspominając. No cóż... ten człowiek pisze same wspaniałe książki i nawet jeśli nie jesteście fanami gatunku, dana pozycja musi się Wam spodobać! Akurat byłem na lotnisku, bo leciałem na wakacje, a gdy odwołano lot musiałem sobie czymś poprawić humor, więc czym prędzej pobiegłem do lotniskowego stoiska z książkami i długo się nie zastanawiając, wziąłem "Kasację". Z tym wiąże się też historia, że zamiast pierwszego tomu wziąłem drugi i dopiero po kilku chwilach czytania stwierdziłem, że to coś nie gra. Na szczęście mogłem to wymienić. ;)
Muszę się przyznać, że było warto!

Takiej fabuły jeszcze nie czytałem! Od pierwszych stron zostajemy wrzuceni w wir akcji i jeśli ma się dużo czasu, można nie przestać, aż do końca. Mnie książka zajęła około trzech dni, choć gdybym miał mniej zajęć przeczytałbym wszystko w jeden. Jak to zwykle bywa u Remigiusza Mroza, kończąc jeden rozdział, chce się już czytać kolejny, bo cały czas dzieje się coś ważnego. Nie ma czasu, żeby odetchnąć i poukładać sobie w głowie kto jest naprawdę kim i co się właściwie dzieje. Jednak tym razem oprócz wyłącznie akcji, mamy spory dodatek humoru w postaci Joanny (pod żadnym pozorem Asi!) Chyłki, która chyba stała się moją ulubioną bohaterką literacką, ale o niej później. Akcja, humor... czego chcieć więcej? Niektórym może brakować wątku romantycznego, ale ja zauważyłem odrobinę chemii, choć było to naprawdę subtelne i myślę, że na tym się skończył romans tej dwójki. Oprócz tego autor wykonał genialny zabieg, bo postać pani adwokat już skądś znam. Skąd? Z książek o Wiktorze Forście, bo właśnie tam, ona broniła go w sądzie. Nie wiem jak Wam, ale mnie bardzo się to podoba. Może w dalszych częściach spotkam inne znane twarze?

Ostatnio bardzo interesuje mnie wątek prawniczy w literaturze/filmie/serialu (niepotrzebne skreślić). Wcześniej obejrzałem "Sposób na morderstwo" lub jak kto woli "How to get away with murder" z genialną Violą Davis, a może chcielibyście recenzje seriali? Tak jak zacząłem, ostatnio te tematy mnie pochłaniają, więc to był wyśmienity dodatek, bo przecież Remigiusz Mróz skończył prawo, czym jest nie tylko moim autorytetem literackim, ale także zawodowym (?). Osobiście chciałbym mieć takie szczęście, jakie miał Kordian!

Przechodząc do bohaterów, muszę zacząć od zjawiskowej, wspaniałej, idealnej, cudownej, jedynej w swoim rodzaju Joanny Chyłki. Ta kobieta to wielka petarda, jest niezwykła w każdym calu. Jak już pisałem, jest to moja nowa ulubiona postać literacka. Uwielbiam ją za jej determinacje, a co najważniejsze humor. Podczas czytania "Kasacji" można się nieźle uśmiać, bo jej teksty są po prostu genialne. Jeszcze lepiej, gdy jest z dość nieporadnym Oryńskim. Ten duet prawniczy zasługuje na idealne odwzorowanie w swojej ekranizacji, która powoli nadchodzi. Jeśli chodzi o Kordiana jego także bardzo polubiłem. Myślę, że mogę się z nim utożsamiać, bo odrobinę go przypominam. No cóż, bohaterowie to strzał w dziesiątkę!

Podsumowując - "Kasacja" jest jedną z tych lepszych książek Remigiusza Mroza. Są same dobre, lecz ta ląduje na półeczce "Te lepsze", chociaż... czy to możliwe? Jego wszystkie dzieła są wspaniałe! Jeżeli chcecie spędzić genialnie czas z dużą dawką akcji i niebanalnym humorem to jest to książka dla Was, a jeśli nie interesuje Was akcja, przeczytajcie to dla Joanny Chyłki, bo naprawdę warto!


★★★★★
Na świecie jest właśnie taka sprawiedliwość, jaką dostaliśmy. Każdy ma swoją rolę do odegrania. Prokurator wyolbrzymia, my pomniejszamy, a sędzia szuka czegoś pośrodku. A przedtem ktoś układa normę prawną, wokół której wszyscy tańczymy jak pieprzeni Indianie, odpychając się wzajemnie i podkładając sobie nogi. To jest sprawiedliwość w demokratycznym wydaniu.
Remigiusz Mróz - "Kasacja"


8 komentarzy:

  1. Czytałam i zgadzam się z opinią, że to naprawdę donbra książka! W ogóle, jest to dobra seria! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie mogę się doczekać przeczytania drugiej części :D
    A Chyłka wymiata i to totalnie <3 Jej teksty są powalające :D
    Pozdrawiam! Dolina Książek
    PS: Obserwuję!

    OdpowiedzUsuń
  3. Mnie bezgranicznie nie zachwyciło, ale też mam drugi tom i mam nadzieję, że będzie lepiej :) http://kulturalnamysz.blogspot.com/2017/01/kasacja-remigiusz-mroz.html?m=0

    OdpowiedzUsuń
  4. Ta przygoda czytelnicza jeszcze przede mną, mam nadzieję, że może w te wakacje uda mi się po nią sięgnąć. :)
    Bookendorfina

    OdpowiedzUsuń
  5. Kolejna książka Mroza na horyzoncie, a ja dalej jestem w tyle z Kasacją XD

    Pozdrawiam ;)
    To Read Or Not To Read

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja Kasację już przeczytałam i teraz musze sięgnąć po kolejne części. Może nie jest to jakieś arcydzieło ale wciągnęła mnie ta powieść i nie mogłam się oderwać od czytania.
    Chociaż i tak bardziej podobał mi się "Behawiorysta"
    Pozdrawiam
    https://bakerstreetlibrary.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Aż wstyd, ale nie przeczytałam jeszcze nic Mroza i koniecznie muszę to nadrobić :)

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Devon.